Link 06.06.2006 :: 00:11 Komentuj (13)  ![]() ![]() ![]() Link 13.06.2006 :: 07:03 Komentuj (23) Chyba się odzwyczaiłam od spania. Albo mi moje gardło przeszkodziło, hmm... No bo jak się zachciało zebrze sandałków i mini to musiało zacząć padać. Zaczęło padać jak byłam w mini na szpitalnej taaa, aga też była ale ona w mini w spodniach. Ba! Nawet apsajd-Marcin-aev był w mini wczoraj :D Ale są tego plusy: -zostałam kobietą idealną (nie mogę mówić) -odkryłam nowy sport ekstremalny (w szpilkach po mokrej kostce brukowej na ul. Siennej -wstałam dziś o 4 i dzięki temu zdążyłam przejrzeć kolejną partię z moich 218 tramwajowych zdjęć -pewnie z tym gardłem nie będę mogła kontynuować Diety Klubowej: jak wstaję to jest godzina obiadowa, ale jem śniadanie, a przy okazji żołądek mdleje po dniu uprzednim. Obiadu zjeść nie ma czasu, bo kolejna impreza. I całą noc "aerobic" na parkiecie. Taa...Dieta Klubowa. haha Link 19.06.2006 :: 22:22 Komentuj (16) Wstawiam, bo inka powiedziała: inka (22:20) ojej jakie cudne ![]() Link 20.06.2006 :: 10:53 Komentuj (3) DZIŚ PROSZĘ PAŃSTWA HISTORIA SZPILI - PRAWIE BOGACZA, PRAWIE ARYSTOKRATY. JEDNAK PARAWIE, ROBI WIELKĄ RÓŻNICĘ... Tak, to on się nie podpisywał pod swymi "wywodami" i łudził, iż nie da się go namierzyć. Ha ha ha. Kilka sugestii od znajomych dla Szpili: "Szpila zagubiony chłopcze, szukający przyjaciół przez internet bo w rzeczywistości dla ciebie smutnej jesteś nikim i nikim pozostaniesz plątając się w równie smutnych zeznaniach odnośnie swojej osoby, tak smutynch i śmiesznie wymyślonych, że aż wszystkim płakać się chce nie ze śmiechu a litości do ciebie. Zmień się chłopcze, dorośnij albo zmienimy zdanie twoich znajomych z uczelni o tobie, kolego ' Boxerze" będą kolejne :) Link 21.06.2006 :: 21:54 Komentuj (27) Tak w sumie.... z myśli na dziś... hmmm jak wymyśle taki komputer co lata przede mną na wysokości oczu jak chodzę to bede wiecej spacerować zebra (22:00) Ty wiesz, że ja CIEBIE kocham zebra (22:00) UWIELBIAM zebra (22:00) to TY zostaniesz moja żona zebra (22:00) prawda? inka (22:00) PRAWDA! zebra (22:01) no uffff......... inka (22:01) ALE musze si eisc uczyc bo nie bede nas miala z czego utrzymywac zebra (22:01) ok zebra (22:01) ale zamiast dzieci bedziemy hodować soje zebra (22:01) i popijać wisnią inka (22:01) dobra! inka (22:02) umarlam z radosci Antonio, gorąco... Link 26.06.2006 :: 23:45 Komentuj (9) No to cóż....jadę pozdrowić te takie trójkatne wysokie, wielbłądy i sfinksa. A potem open'er oczywiście. Fiu fiu, to trochę mnie nie bedzie... ![]() |