Link 02.05.2006 :: 20:42 Komentuj (11)



ZBUDŹ




SIĘ




MÓZGU




!!!!



Link 11.05.2006 :: 17:36 Komentuj (14)
W związku z tym, że nasz kraj podupada, że wkrótce będziemy dzień rozpoczynać od modlitwy przed portretem braci Kaczyńskich , ministra Edukacji i Sportu Romana Giertycha i ministra Rolnictwa Andrzeja Leppera, a błogosławić nam będzie Ojciec dyrektor Rydzyk, jako pokolenie ,które w tymkraju trochę jeszcze będzie żyć, powinniśmy coś zmienić.
Spotkajmy się na Placu Matejki ubrani na czarno w sobotę 13.05 o godzinie 12.00. Pamiętajcie, 13.05.2006 pikieta anty-rządowa! Zróbmy to teraz, bo za pol roku by nas za to rozstrzelali. Przejdziemy Plantami, ul.
Sławkowską, przez Rynek i Grodzką na Wawel...niech nas uslysza.PRZEKAZ ZNAJOMYM!

Dostałam łańcuszek.
Przejdę się a co.

Czarny wyszczupla hehe :>

Link 20.05.2006 :: 16:00 Komentuj (4)
Wszem i wobec oświadczam, że żyję.

Ale spokojnie. Dziś druga impreza.

Opisze w poniedziałek oj promise, wszystko co spamietam, czyli pewnie niewiele ale zawsze coś...

Link 21.05.2006 :: 16:35 Komentuj (7)
U-hu co to za klub co to za miejsce ja dobrze nie pamiętam...

No ale spokojnie, po kolei. Jak nie wiem w jakim klubie jestem to duże prawdopodobieństwo, że jestem w rtg.

Wcześniej planty, bo skoro nie piłam tak dawno, a tyle nowych osób no i jeszcze matura, więc się uzbierało.

Hmm...a na plantach to się wszyscy śmialiśmy, tylko cholera no nie mam pojęcia z czego. Może z tego policjanta który się śmiał z naszej butelki i "papierosa". Znaczy ja kolesia nie widziałam, widziałam tylko światła po 2 stronach planto-chodnika i czułam się jak samolot na pasie startowym.

Pasie. Hmm jak coś z paskami to pewnie mi się podobało.

Ale to był piątek w sumie, a jeszcze później była wiśnia jak spirytus z syropem wiśniowym a potem sobota i rtg znów i inne takie takie.

Boszzzz....jak ja to zaczne opisywać to wyjdzie jakaś trylogia a od tego to Sienkiewicz był.

Poczekam na fotki lepiej, taaa..

Link 23.05.2006 :: 21:14 Komentuj (2)



Link 28.05.2006 :: 18:14 Komentuj (6)
...nie ma to jak trening autosugestii na plantach nocą...



Link 31.05.2006 :: 11:56 Komentuj (15)
I po raz kolejny zbliża się weekend. A właściwie to już jest. Możnaby spróbować go nawet opisać, ale po co, skoro i tak każdy pamieta swoją własną wersję ( z wyjątkiem tych, którzy nie pamietają żadnej wersji), a właściwa jest jeszcze inna.

Trochę jestem taka rozkojarzona, bo jest maj, do szkoły nie chodzę jak w lipcu, a pogoda jak w listopadzie.

Próbuję czytać książki, ale jakoś najlepiej wychodzi mi to w empiku na dziale z albumami (wnętrza indyjskie i takie takie), gdzie zatapiam się w fotel z ksiażką Kinga. (Niedawno odkryłam że to moje ukochane miejsce jest zaraz obok toalety, no ale trudno, jakoś tego nie ODCZUWAM, widocznie sprzątają).
Hmm...fenomen czytania w empiku. Tu nawet nie chodzi o to, żeby nie płacić tych paru złotych za książkę. Przyjemnie jest odciąć się od ludzi i świata a zarazem być w samym centrum wydarzeń. I od czasu do czasu wymienić z kimś porozumiewawcze spojrzenie "tak, czytałem, jest naprawdę dobra"...



     
Księga gości
Dodaj
Zajrzyj

Linki
Zebra Design
musicse@rch
flavaflow
cocaine
ExTooDaZee
craig
insmac
kasia krakowianka
natural
pixi
tulip
kulka co-mix-owa
oX aka Junglist ;)
PrzemekBrzoskowski




Archiwum
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec