Ostatni Jesień Amen Tour.

Podróz z Płucem do Torunia.
Wino w pociągu i ludzie, którzy mieli nas dosć :D. "No to zdrówko!" do jakiegos starszego pana pijącego z Intercity piwo. Piski na moście, podpisy na nim pod testem "jesteśmy popierdolone".
Poznawanie jakis dziwnych ludzi w pociągu i na starówce.
Nasi Cudowni JATowcy: Aurozaur, Kwik-Ćmik, Sweet Technique, Marvetka, Hetana-śmietana...
No i pomyłka przy pociągach powrotnych kiedy to zamiast do warszawy wsiadłyśmy w Eurocity do Berlina, wysiadły w Koninie...Tam w Cerrefour przezgonowałyśmy 3h i znów do pociagu....ponad 13h jazdy - ale nam odbijało....

Za duzo wrażeń, może uporzadkuje i opisze, ale jedno jest pewne - szczegóły bedziemy długo znajomym opowiadać :)







Komentarze:
07.01.2008 :: 22:09 :: 195.150.17.253

zebra-a

szajbuska pucowata :P
25.12.2007 :: 23:23 :: 83.175.181.161

Oberwane Płuco

O w morde pierwszy raz widze Twojego bloga na oczy ahaahha to był piekny wyjazd dusze sieeee - no i oczywiscie Zeber kupila mi najpiekniejszy prezent urodzinowy w postaci biletu do Torunia;] luv:***
ownlog.com :: Wróć